Work Text:
Ian spojrzał na klucz znajdujący się w jego dłoni, a później przeniósł wzrok na jednoosobową, schowaną głęboko pomiędzy drzewami chatkę, będącą częścią ekskluzywnego resortu. Nie miał pojęcia, co stanie się, kiedy włoży klucz do zamka i przekręci go; nie miał również pojęcia co tam znajdzie. Znów mógł się całkowicie pomylić.
Klucz ciążył mu, a jego dłoń drżała, ale przecież nigdy do tej pory nigdy tego nie robiła. Jego ciało nie dygotało od czasu, gdy był małym dzieckiem i bał się rzeczy, których nie był w stanie pokonać lub zabić. Ian zacisnął dłoń dookoła klucza, ból stał się nagle jego rozwiązaniem
