Work Text:
Ian dobrze przyswoił sobie lekcje, które otrzymał w przeszłości. I chociaż teraz starał się o nich zapomnieć, to były ciągle obecne, czaiły się w ciemności.
— Chodź tutaj — nakazał profesor.
Ruszył ze swojego miejsca na poduszce i zaczął kierować się w jego stronę na kolanach.
— Zatrzymaj się.
Zamarł, jego umysł jak najszybciej starał się zrozumieć gdzie popełnił błąd.
— Wstań.
Ian wstał pośpiesznie.
— Nie pragnę widzieć cię na kolanach. Jeśli poproszę, żebyś się ruszył wstań, przejdź i wróć do swojej poprzedniej pozycji.
— Dobrze, profesorze — Wiedział, że jego głos był napięty i pełen strachu.
— Czemu mam przeczucie, że masz dużo do oduczenia się?
