Actions

Work Header

Rating:
Archive Warning:
Category:
Fandoms:
Characters:
Additional Tags:
Language:
Polski
Series:
Part 4 of Pierwsze 20 tłumaczeń
Stats:
Published:
2020-04-27
Words:
741
Chapters:
1/1
Comments:
4
Kudos:
20
Hits:
243

Bracie [T]

Summary:

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego Mycroft zwraca się do Sherlocka „bracie”?

Notes:

Od Tłumacza

> Szukam bety.

(See the end of the work for more notes.)

Work Text:

Mycroft, pożyczę od ciebie ubrania. SH (15)

Dlaczego? MH (22)

Ponieważ chcę. Zwrócę je, oczywiście. A poza tym nie są ci teraz potrzebne, kiedy jesteś z dala od uczelni. SH

Dobrze, rozumiem, ale większość tych ubrań i tak nie będzie na ciebie pasować. MH

Podczas gdy ty wciąż jesteś tak samo wielki, ja urosłem odkąd widzieliśmy się po raz ostatni. Nie będą zbyt luźne. SH

Czy to ma coś wspólnego z naszą rozmową w czasie wakacji? MH

Tak przypuszczam. SH

Przecież mógłbym kupić ci coś uszytego na miarę. MH

To… Zaskakująco miłe z twojej strony. Ale nie miałoby to wiele sensu – i tak nie mógłbym ich nosić na zewnątrz, to by była starta pieniędzy. SH

Nonsens. Kupowanie dobrych ubrań nigdy nie jest stratą, bracie. MH

To nie nonsens. Wątpię, że matka i ojciec zgodziliby się na coś takiego. SH

Więc odwiedź mnie w szkole i spraw sobie wolny weekend. MH

Nie musisz nawet ze mną przesiadywać. MH

Czemu jesteś dla mnie tak znienacka miły? SH

Zawsze byłem. Po prostu nienawidzisz mnie za to, że cię zostawiłem. MH

Nie, jesteś dla mnie miły tylko wtedy, kiedy czegoś chcesz. SH

Dobra, masz mnie. MH

I nie nienawidzę cię za to, że mnie zostawiłeś; nie mógłbym już mniej się tym przejmować. Nie jestem aż tak żałosny. SH

Oczywiście. MH

Więc dlaczego tak bardzo chcesz, żebym do ciebie przyjechał? Jestem strasznie zajęty, wiesz. SH

Poza chęcią uszczęśliwienia cię? Chciałbym, byś kogoś poznał. MH

Kogo? SH

Osobę, z którą się spotykam. MH

Randkujesz z kimś? SH

Tak. MH

Myślałem, że nie lubisz ludzi. Cóż, uważasz, że ja jestem tępy, więc co dopiero reszta świata. SH

Nie uważam, że jesteś mało pojętny, jednak udało mi się znaleźć wyjątek od całej reszty. Coś nie tak? MH

Nie, wszystko w porządku. Jaka jest ta osoba? Nie mogę sobie wyobrazić ciebie będącego zainteresowanym kimś, kto nie jest tobą. To nie jest jakiś rodzaj klona, prawda? SH

Z pewnością nie. Jest dużo bardziej prostolinijna i wyluzowana. MH

Jak ona ma na imię? SH

Proszę, nie mów Mamusi ani Ojcu. MH

Jeśli nie chcesz, nie powiem. Przecież ty nie powiedziałeś im o mnie, więc czemu miałbym nakablować na ciebie? SH

Ponieważ on ma na imię Gregory. MH

Oh. SH

No tak, nie mógłbyś przecież wybrać sobie kogoś z niepretensjonalnym imieniem. SH

Woli Greg, ale ja odmawiam zwracania się tak do niego. MH

Naturalnie. Niebiosa zawaliłyby się, gdybyś się trochę wyluzował. SH

Więc nie obchodzi cię to, że jest mężczyzną? MH

Nie. SH

Dziękuję. MH

Nie ma za co. SH

[w trakcie] Okej, przyjadę. Nawet jeśli tylko po to, żeby zobaczyć jakiego strasznego człowieka w rzeczywistości lubisz. SH

Świetnie, ponieważ jest bardzo podekscytowany spotkaniem z tobą. MH

Powiedziałeś mu o mnie? SH

Powiedziałem mu, że mam błyskotliwego młodszego brata. MH

Dzięki… SH

Przyjeżdżaj, a ja przygotuję ci strój jak należy. Jesteś Holmesem, a Holmesi nie noszą ubrań z drugiej ręki. MH

Okej… SH

Jestem wdzięczny, na serio jestem. SH

Nie powinieneś. To jest to, co robią bracia. Tak przynajmniej mi powiedziano. MH

I robisz to dobrze. Nie powiem tego nigdy więcej, nie myśl sobie. SH

Oczywiście. MH

Spodziewaj się paczki ode mnie, powinna przyjść w ciągu kilku dni. MH

Co to? SH

Coś odpowiedniego do zastąpienia tych okropnych bandaży, których wciąż używasz. Czytałem o nich i nie czuję się dobrze, znając efekty uboczne. MH

Ty nie… SH

„Nie” co? MH

[w trakcie] Naprawdę to dla mnie kupiłeś? Binder? SH

Tak. Nie ma sensu, żebyś się ranił. Szczególnie, gdy rodzice nie kwestionują moich wydatków. MH

Będę najbardziej uprzejmy jak umiem, gdy spotkam Grega. Obiecuję. SH

Po prostu bądź sobą. Wie, że bywasz złośliwy. MH

Co więcej, pracuje z tutejszą policją kiedy jest na uczelni i ma dostęp do kostnicy. MH

Interesujące. Może nie jest taki okropny. SH

Wiesz, że nic nie jest z tobą nie tak, Lock, prawda? MH

Trudno mi w to uwierzyć. SH

Po prostu… MH

Twoja strata złamałaby mi serce. MH

Moja strata? SH

Tak, widziałem blizny, nie jestem ślepy. MH

Nie chcę o tym rozmawiać. SH

W porządku. Ale jeśli kiedykolwiek byś chciał, jestem tu. MH

Tylko pamiętaj, że nawet jeśli nikt inny cię nie akceptuje, ja tak, bracie. MH

Dzięki… To samo dotyczy ciebie. SH

Na razie muszę lecieć, ale proszę, przestań doprowadzać swoich nauczycieli do płaczu, a wtedy ja pogadam z Mamusią o tym, że powinieneś napisać maturę w innej szkole, nie tej żeńskiej, na którą nalegała wcześniej. MH

Umowa stoi. SH

Dziękuję, Mój. SH

Zawsze, bracie. MH

Notes:

Od Autora

Komentarze i krytyka są mile widziane!
Nie jestem częścią społeczności trans*, jedynie społeczności LGBT, nie do końca cis, kochającą akceptowanie wszystkich ciał i płci. Proszę, daj znać, jeśli coś zostało źle ujęte, jako że tekst nie miał nikogo obrazić, a wesprzeć.

Series this work belongs to: