Chapter Text
J.
Czuję się, jakbym zgubił cząstkę siebie.
Nic nie pamiętam.
Nikogo nie znam.
Dostaję listy od rodziców z wysokim kieszonkowym, których twarzy nawet nie pamiętam.
Nie ma znaczenia, jak bardzo próbuję sobie przypomnieć.
Wciąż nic. Pustka w głowie.
I jeszcze ten biedny rówieśnik, któremu dokuczają moi znajomi.
Znajomi, których nie widziałem nigdy na oczy.
Ruda dziewczyna, która nie chce mnie znać.
I natrętny młody chłopak, na oko dwa lata młodszy.
To wszystko przyprawia mnie o ból głowy.
Nauczyciele, którzy patrzą na mnie podejrzliwie.
Tajemnicza mapa Huncwotów, która okazała się być kością niezgody.
I przepowiednia, w której autentyczność trudno uwierzyć.
Co mam zrobić?
Do kogo się zwrócić?
Jak to wszystko naprawić?
