Work Text:
"przerwany kontakt oczodołowy"
spróbuj mnie złapać
uciekaj!
lepiej się kryj, bo
przeprowadzam jakże paskudny zamach na twą duszę
znajdę cię przyjdę i wyrwę ci gały zabiję ci matkę zabiję ci ojca zabiję ci wszystko co kochasz a na koniec zabiję siebie, dla wyrównania rachunków
może będą mnie za to wieszać pośmiertnie, w Trybunale w Hadze będę mieć sprawę o zbrodnie przeciwko ludzkości post mortem
nie ma mowy że nie zobaczysz chociaż ułamka tego co ci zrobię - będziesz widział wszystko będziesz czuł wszystko poznasz wszystko i wszystkich tak, że aż ci mózg w końcu wybuchnie na siedem tysięcy kawałeczków
a ja sobie będę stał (hihi) i będę się patrzył, a co
ale nie na ciebie, bo jesteś absolutnie nic nie wart, ani też na jakże wymowny brak twoich ślepi
tylko i zawsze w przestrzeń, w szeroki świat
