Adult Content Warning

This work could have adult content. If you continue, you have agreed that you are willing to see such content.

If you accept cookies from our site and you choose "Yes, Continue", you will not be asked again during this session (that is, until you close your browser). If you log in you can store your preference and never be asked again.

  1. Tags
    Summary

    – Wy, ludzie, jesteście dziwni z tą wolną wolą. Połóż przed wami błogosławieństwo i przekleństwo, a wy, zamiast dokonać oczywistego, prostego wyboru, będziecie tak długo kombinować, tak długo męczyć, wydziwiać i naginać zasady, aż zrobi się z tego wybór między większym i mniejszym złem. A wtedy pewnie i tak wybierzecie to większe. – Śmierć przewróciła oczami w kolorze najbardziej przeciętnego, wpadającego w szarość błękitu. – Czasem pewnie go kusi, żeby sprawdzić, co by trzeba było zrobić, by los napisał się inaczej.

    – Kogo, Boga? Słuchaj, jeżeli to jest jakaś chora gra…

    – To szansa. Nie każdy ją dostaje, więc bądź cicho i słuchaj.

    Language:
    Polski
    Words:
    50,566
    Chapters:
    25/25
    Comments:
    24
    Kudos:
    36
    Bookmarks:
    3
    Hits:
    582