Actions

Work Header

Cuksy z prochem

Summary:

Pewnego popołudnia Gosiek siedział w oliwkowozielonym fotelu, czytając na telefonie wątpliwej jakości fanfiction.

Work Text:

Pewnego popołudnia Gosiek siedział w oliwkowozielonym fotelu, czytając na telefonie wątpliwej jakości fanfiction. Przeciętny człowiek już po samym spojrzeniu na tagi zwymiotowałby w duchu, lecz silna (lub chora) psychika chłopca pozwalała mu na nurzanie się w lekturze z łatwością. Przesunął palcem w dół i zorientował się, że dotarł do końca. Co to ma znaczyć?, pomyślał z niemą furią. Gdzie moje udawane kazirodztwo?!

Dopiero wtedy spostrzegł, że praca jest niedokończona. Sięgnął po słoik i wziął do ust kilka cukierków, by powstrzymać się przed rzuceniem komórką o ścianę. W tej samej chwili do pokoju wszedł Śnieżek, mierząc wzrokiem Gośka.

– Jakim trzeba być palantem – zaczął spokojnie – by nie stawiać przecinków przed by? Chciałem ci odpisać, ale jestem zbyt wkurzony. Nie dość, że kazirodztwo, to jeszcze błędna interpunkcja! Jak mogłeś mi wysłać to ścierwo?

Chłopiec go zignorował i raz jeszcze wsunął rękę do słoika. W takich momentach musiał sobie powtarzać, jaki jest zajebisty, by mimo prochów się nie zdenerwować. Śnieżek wykrzywił usta, obrócił się na pięcie i wystukał coś na ekranie.

– Zablokowany.

Gdy tylko wyszedł, Gosiek sprawdził wiadomości i niemal skoczył z radości na widok nowego linku od samozwańczego smalca alfa, Alicjusza. Kliknął w niego niemal tak szybko, jak dochodził, sypiając ze swoją nee-san. Ujrzawszy w tagach BDSM, elementy gwałtu i omegaverse, uśmiechnął się i od razu zabrał za czytanie.