Work Text:
Spośród wszystkich przezwisk, jakich używał Anthony, większość wywoływała w nim poirytowanie (Jelonek, Rudolf, Kocica, Magik), niektóre mieszankę dyskomfortu i niepewności (Borówka i Śnieżynka), ale ukochany wymawiał je z takim uczuciem, że Loki nie mógł ich zabronić.
Były także zwyklejsze i akceptowalne (Złotko i Lokuś), a do tego liczne, jednorazowe przezwiska, które pojawiały się i znikały w zależności od chwili, odniesienia kulturowe zainspirowane czymś, co zrobił.
Było jednak jedno przezwisko, które, długo przed tym, jak zrozumiał jego znaczenie, Anthony zawsze wypowiadał czule, z delikatnym uśmiechem: Bambi.
Sprawiało, że Loki się rozczulał. Sprawiało, że chciał tylko wziąć kochanka w ramiona i cieszyć się nim w swoich objęciach; trzymać go blisko jako namacalny dowód, że Anthony był jego, a ich miłość – odwzajemniona i trwała.
To jedno przezwisko sprawiało, że miękł i był gotowy zrobić wszystko dla uszczęśliwienia partnera.
Jeśli Anthony to zauważył, to nigdy tego nie użył, a jeśli i użył, to nigdy w sposób, jakiego spodziewałby się Loki. Nigdy nie użył tego przezwiska, by go o coś poprosić. Robił to tylko, by coś zaoferować.
Używał tego przezwiska, gdy Loki był smutny i wyczerpany. Podchodził blisko, oferował ramiona do objęcia albo po prostu go przytulał ("Och, Bambi, chodź tu").
Używał go, gdy Loki był w dobrym humorze; gdy wyglądał na niezwykle szczęśliwego lub usatysfakcjonowanego, Anthony przerywał pracę, uśmiechał się i chciał wiedzieć, co się wydarzyło ("Radośnie wyglądasz. Co się stało, Bambi?").
Używał go, gdy Loki był wkurzony i oziębły. Gdy chciał się odgryzać i zaczepiać. Anthony omijał stawiane przez niego mury, jakby nie istniały, wkraczał w przestrzeń Lokiego i kładł rękę na jego skrzyżowanych ramionach ("Porozmawiaj ze mną, Bambi. Co mogę zrobić, by pomóc?")
Ostatni typ był zdecydowanie ulubionym Lokiego: leżeli późną nocą w łóżku, objęci, wymieniający się czułymi pocałunkami i dotykami. Byli nasyceni, ciepli i Anthony uśmiechał się do niego, głaszcząc go po włosach ("Kocham cię, Bambi").
Kiedy tylko Anthony szeptał to przezwisko, serca Lokiego wypełniało ciepło, jego ciało rozluźniało się, gdy przyciągał ukochanego.
Ponieważ Loki wiedział, że za każdym razem, kiedy jego kochanek szeptał to spieszczenie, obiecywał, że pozostanie u jego boku.
