Work Text:
Dean widział, że Cas chce zapytać o coś od dłuższego czasu. Gdy tylko anioł zaczął poznawać ludzkie zachowania, często zadawał pytania, na które Winchester wolałby nie odpowiadać. Ale lepsze to, niż popełniane błędy przy normalnych ludziach.
– O co chodzi, Cas? – spytał w końcu.
– Nie, nic, tylko...
– Tak?
– Mógłbym czegoś spróbować? Nie do końca to rozumiem, ale...
Spojrzał na niego z nadzieją, a Dean po prostu pokiwał głową. W końcu nie może być to takie złe. Jednak gdy poczuł usta anioła na swoich nie widział jak zareagować. Chciał go odepchnąć, a zamiast tego przyciągnął bliżej. Takich ludzkich zachowań mógł go uczyć.
