Work Text:
Stiles dawał sobie sprawę, że w watasze nie ma sekretów. Biorąc pod uwagę jak blisko siebie byli, to niemal nie do zrobienia. Dlatego nie wiedział jak udało mu się tak długo zachować swoją tajemnicę. Z wyczulonymi zmysłami wilkołaki powinni wyczuć, że coś jest nie tak. I może wolałby, w końcu wyzbyć się tego sekretu...
Jednak patrząc na Dereka nie chciał sam siebie okłamywać. Nie miał szans, będąc marnym nastolatkiem, ani teraz, kilka lat później. Taki mężczyzna, nie zwracał uwagi na marnych ludzi. Może dlatego wszyscy udawali, że nie widzą jego zauroczenia. Lepiej kochać z boku, niż być wykluczonym za zawsze...
