Work Text:
Danny wpatrywał się w swojego partnera, nie będąc pewnym co on właściwie wyprawia. Zachowywał się dziwnie już wcześniej, jednak to był nowy poziom paranoi.
– Mogę wiedzieć, co ty wyprawiasz? – spytał w końcu.
– Muszę wtopić się w tłum. Kamuflaż to bardzo ważna sprawa. Gdy spotkasz wroga...
– Steve, nie jesteś na kolejnej misji. To nie Afganistan, jedynie New Jersey. A moim rodzice....
McGarrett poprawił koszulę, która za bardzo go piła i spojrzał na niego wymownie.
– Dobry kamuflaż to podstawa! Bez względu na okoliczności.
Williams wiedział, że nie zmieni jego zdania. Jednak prawda była jedna, koszula i bojówki nie pasowały do siebie. Nigdy.
