Work Text:
Wieczór gier w watasze zawsze przynosił ze sobą wiele niespodzianek. Przy takiej grupie nie było nudno, zwłaszcza, gdy próbowano grać w monopol lub karty. Wilkołaki nie potrafiły przegrywać.
– Zostaw to! Delikatnie! – krzyk Scotta rozniósł się po domu.
Stiles westchnął, ruszając w ich kierunku. Nie spodziewał się ujrzeć Dereka ze szczypcami w dłoni, skupionego nad grą „Operacja”.
– Chcę wiedzieć co się dzieje? – spytał na wstępie.
– Derek chce nam pokazać, że wilkołak jest w stanie to zrobić. Ma to być ćwiczenie na koncentracje, ale nawet jemu nie wychodzi!
A jednak trzeba było ten wieczór zamienić na filmowy. Wyszłoby to o wiele lepiej...
