Work Text:
— Derek, Derek! To tylko zły sen — Stiles próbował obudzić partnera, a kiedy mu się to udało, zapytał: — Co ci się śniło?
— … Próbowaliście mnie siłą wykastrować.
Stiles nie mógł się powstrzymać i wybuchnął śmiechem, co tylko bardziej rozzłościło mężczyznę.
— Wybacz — powiedział szczerze. — To po prostu absurdalne. Nigdy bym ci tego nie zrobił… Ba!, sobie bym tego nie zrobił. Chyba o tym wiesz?
— Tak — odparł Derek, przełykając ślinę. — Ale jesteś zły za ciążę.
— Za to, że mi nie powiedziałeś — uściślił. — A co do ciąży… Mam proste rozwiązanie.
— Jakie?
— Po prostu nie będę na dole — wymruczał mu do ucha i rozsunął nogi męża.
